wtorek, 20 września 2016

Top for dog 2016 - Legowisko hobby dog!

Już jakiś czas rude pieski testują Legowisko firmy Hobby dog w ramach plebiscytu Top For Dog!
czas na pare słów w tym temacie :)

Firma nie narzucała z góry ani koloru ani rozmiaru, co wg mnie jest super.. Napisalam tylko swoje preferencje (że kolor raczej ciemny i jakiej wielkości mam pieski)
Tym oto sposobem dotarła do mnie paczka wielkości takiej, że oczy wyszły mi z orbit (no prawie)..

Pierwsze co przyszło mi na myśl było "matko boska, gdzie ja to zmieszcze?!" Na szczęście ktoś nad nami czuwał.. i legowisko dopasowało się IDEALNIE w przestrzeń na nie zagospodarowaną :)

Łoże jest w ciemnych kolorach z czerwonym wykończeniem.. rozmiar jest ogromny.. zewnętrzne wymiary 120cm x 100cm a wewnętrzne 95cmx65cm



Jak widać, bez problemu mieszczą sie na nim oba psy.. Jakby się ktoś uparł to i trzeci by się zmieścił :) Raz przyjechał do mnie chrześniak (lat 6) wziął sobie tableta, położył się na legowisku i tak sobie leżał ^^ ewidetnie wygodne.. Sama też sprawdzałam :] 


Zastanawiacie się pewnie jak wygląda zachowanie czystości? Materiał jest dość "czepliwy".. z sierścią zaprzyjaźnia się dość mocno i dość szybko ;) 



Na szczęście przyjaźń ta nie jest nierozerwalna. I na spokojnie można legowisko wyczyścić bez większych problemów.. Jako, że nasz odkurzacz umarł śmiercią naturalną, posłużyłam się wilgotną szmatką. Efekt? Bardzo zadowalający. Sierść bez problemu się ściągała a legowisko wyglądało prawie jak nowe :)  Jakby ktos chciał zapewnić legowisku spa 100% to pokrowiec można zdjąć. Ja szczerze mówiąc jeszcze się na ten proceder nie porwałam.

Jedyne co mi przeszkadza (ale to już naprawdę moje widzimisię) to to, że jak pies na nie wchodzi to słysze szelest materiału.. Co w momencie gdy pies łazi w tą i spowrotem może troszkę zdenerwować.

W ofercie producenta legowisk hobby dog jest całkiem spory wybór spanek dla piesków ^^ Myślę, że każdy znajdzie coś co będzie mu odpowiadać. 


Zarówno moje psy i jak i ja, jesteśmy bardzo zadowoleni! Legowisko spełnia wszystkie kryteria.. Jest duże, wygodne, nie widać na nim aż tak zabrudzeń.. łatwo je wyczyścić. Z czystym sumieniem mogę je polecić, każdemu kto jest zainteresowany. 

pozdrawiamy marta i ginger gang

środa, 31 sierpnia 2016

Kość Beco Bone - kolejny test dla top for dog


Jak macie w domu psa niszczyciela.. Którego zębom ulega każda zabawka.. Ten post jest dla WAS!
Plebiscyt Top For Dog 2016 mający na celu wyłonienie najlepszych artykułów z branży zoologicznej, umożliwił nam test tej oto zabawki.. Przed państwem Beco Bone, zabawka stworzona dla psich niszczycieli!






Czego o zabawce dowiemy się ze strony producenta? A no tego:



źródło: www beco pet

A co u zabawce możemy powiedzieć my?
Mamy ją już jakiś czas.. Dokładnie 2.5 miesiąca. Starałam się, żeby rude pieski szczególnie toller nie dawały jej spokoju.. Szczególnie że Fruczanek lubi memlać.. No i co? I nic! Kość jak nowa!

Guma jest miła w dotyku, pachnie wanilią.. Cała zabawka jest bardzo ale to bardzo elastyczna (dowód poniżej) i niesamowicie wytrzymała.. Memlanie, aport i szarpanie, a z nią jak się nic nie podziało za pierwszym razem tak nie dzieje się przy każdym kolejnym użytku..









Z obu stron, zabawka ma dziury.. Oczywiście na wylot.. Sznurka raczej bym tam nie wciskała, ale czemu by nie małe smaczki.. Wrzuciłam, pokazałam tollerowi i wowowo szał ciał. Turlał sobie po podłodze, podnosił i świetnie bawił ;) Zabawka zdała egzamin kuli smakuli..



Pies ewidetnie daje okejke, ja również, bo to jedna naprawdę z nielicznych zabawek które przetrwały pod zębami Frugoska. Dla mnie zabawka ma jeden jedyny minus a mianowicie zapach. Oprócz wanilii czuć również gumę.. zapach przynajmniej przeze mnie nie lubiany a zostawał na rękach.
Ale to jedyna rzecz do której mogę się przyczepić..

Czyszczenie zabawki jest kosmicznie proste.. Idziecie do łazienki czy kuchni, wkładacie zabawkę pod bieżącą wodę i taa daaam.. zabawka czyściutka i gotowa do kolejnych zabaw :)



Jesli macie psa, który niszczy zabawki i szukacie czegoś co przetrwa, beco bone zdecydowanie jest dla Was! Jeśli macie szczeniaka, który wymienia zęby, beco bone również Was zadowoli!
A takie to niepozorne! :)

Polecamy Marta i Frugo!