sobota, 20 maja 2017

Selecta HTC czyli pierwszy test w ramach TOP for DOG 2017

Po świecie chodzą dwa typy piesków.. Takie, które wszelakie kałuże i błoto omijają szerokim łukiem, a zamoczenie łapek jest dosć wielką tragedią.. I są też pieski takie jak Frugo, tzn takie które do wszelakich wodno-błotnych udogodnień terenowych wpadają na pełnym pędzie, często się w nich kładą i wcale nie rzadko tarzają z wielkim entuzjazjem..


Zważając na te skłonności, właściciele tej grupy piesków (ze mną na czele haha) muszą być przygotowani na to, że kąpanie czworonoga nie będzie czynnością sporadyczną.. Nie nie nie .. Albowiem kąpiel, wchodzi w skład praktycznie każdego rytułału spacerowego.. Zawsze znajdzie sie jakieś blotko, albo padlinka, w której trzeba się wytarzać, a więc okazji do kąpieli jest całkiem sporo..

Rynek zoologiczny oferuję szeroką gamę szamponów dla piesków, z uwzględnieniem koloru sierści, wieku, czy specjalnych wymagań (mówie o szamponach leczniczych) Wybór jest spory i każdy znajdzie coś dla siebie..

My dziś, chcemy Wam drodzy czytelnicy przedstawić produkt, który bierze udział w plebiscycie Top for Dog.. A mianowicie, są to szampony firmy Selecta HTC.

W nasze ręce trafiły dwa szampony hipoalergiczne..
Frucznik okazję do przetestowania, dał mi dosłownie 2 dni po tym jak dotarla do nas przesyłka.. Wytarzał się w jakimś paskudnym smrodzie, aż zielony dymek niczym z simsów rozciągał się za rudym jegomościem.. Dobre wyzwanie dla nowego szamponu! Psikut wypróbował drugi szampon, kąpany był w ramach odświeżenia futra..







Załadowałam psa pod prysznic i heja.. Szampon ma fajną, niezbyt wodnistą konsystencję.. Dobrze się pieni i co najwazniejsze fantastycznie zabił i zmył nieprzyjemny zapach z psa.. Nie potrzebowałam dużej ilości produktu, żeby wykąpać 20kg tollera, więc szampon w mojej opinii jest wydajny..  Futro po wysuszeniu jest miłe i mięciutkie.. I to zdecydowanie wszystko plusy..
Jest jedna jedyna rzecz, która mi w tym produkcie nie pasuje.. A mianowicie zapach, a tak właściwie to jego brak.. Tak samo jak ja.. gdy kupuje szampon dla siebie, oczekuje że będzie ładnie pachniał i będą pachnieć mi włosy. Oczywiście, są to szampony dla wrażliwców, więc im mniej dodatków w składzie tym lepiej.. Ale ja bym nie pogardziła jakimś miłym i delikatnym zapaszkiem :)





Produkty Selecty, mają bardzo prosty i czytelny design.. Miły dla oka. Psia łapka na etykiecie, pozwoli uniknąć pomyłek przy użyciu ;) Butelki nie musimy odkręcać (pewnie wiecie, że to bywa kłopotliwe przy samej kąpieli), jest specjalny korko-pstryk (nie mam pojęcia jak to nazwać) który ułatwia użytkowanie...



Szampony selecty, w związku z tym że są hipoalergiczne, o łagodnej formule mogą być stosowane już u szczeniaczków od 3 miesiąca życia..
Frucznik za dzieciaka kochał błoto równie mocno co teraz i myśle że nie był jedynym takim szczeniaczkiem, więc tutaj produkt zyskuje kolejny plus!

Hipoalegriczność i delikatna formuła to tez plus jesli kąpiele są faktycznie częste.. Czasem przy spacerowym brudzie starcza jedynie opłukać wodą, ale nie zawsze.. czasem szampon jest konieczny.. A jeśli sytuacja ta jest częstsza niz "czasem", szampon selecty sprawdzi się idealnie, gdyż nie podrazi psiej skóry i nie bedzie negatywnie wpływał na psią sierść (z frucznikowego doświadczenia, stwierdzam że #potwierdzoneinfo )




W ogólnym rozrachunku uważam ten produkt za godny polecenia. Szczególnie dla piesków ze skłonnościami do alergii czy też właśnie częstego brudzenia się.

Możliwe, że już znacie firmę Selecta HTC.. Mieliście styczność? Dajcie znać jak Wasze wrażenia!

Pozdrawiamy serdecznie! Marta i rude pieski!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz